Sunday, November 25, 2012

#10 George Shelley

z góry przepraszam za wszelkie błędy ;)

_____________________________________________

Jesteś tancerką w Brytyjskim X-Factorze. W nadchodzącym odcinku miałaś tańczyć przy występie Union J (którzy byli twoimi faworytami w tej edycji), oraz przy występie gościa specjalnego, czyli Jessie J. Jak się okazało Union J śpiewali piosenkę Carly Rae Jepsen "Call me Maybe", a Jessie J postanowiła zaśpiewać "do it like a dude". Cieszyło Cię to, ponieważ bardzo lubiłaś te piosenki. Przez cały tydzień większość czasu spędzałaś na próbach. Ćwiczyć musieliście bardzo dużo, bo przecież to odcinki na żywo i nie ma w nich miejsca na jakiekolwiek błędy. Podczas trwania programu mieszkałaś w domu x-factora. Z chłopakami z Union J miałaś świetny kontakt, są naprawdę fajni. Nadszedł dzień programu. Najpierw czekał Cię występ z Union J. Wszystkie tancerki były ubrane w to: <KLIK>, tancerze trochę inaczej. Wyszliście na scenę. Całkowicie poddałaś się muzyce, nie zwracałaś uwagi na to co dzieje się dookoła. Oto występ: <KLIK>. Po skończeniu piosenki tancerze zeszli ze sceny, został tylko zespół. Jessie miała występować na końcu, przed ogłoszeniem kto odpada. W końcu nadszedł ten czas, znowu wyszłaś na scenę, tym razem tancerki były ubrane tak: <KLIK> oczywiście nie wszystkie miały kolczyka w pępku i sztangę. Ty lubiłaś takie rzeczy. Wasz występ był świetny. Po zejściu ze sceny poproszono na nią uczestników. Ogłoszenie wyników.. najgorszy moment każdego odcinka.. Na szczęście twoi faworyci, czyli Union J przeszli dalej!

*jakiś czas później...*

X-Factor skończył się już ponad pół roku temu. Kto wygrał? Oczywiście Union J! Strasznie się cieszyłaś. Dzisiaj chłopaki są już znani na prawie całym świecie, wydali płytę, nagrali dwa teledyski. Dowiedziałaś się, że jakiś zespół szuka tancerek do trasy koncertowej, ale niestety nie chcieli ujawnić jaki, żeby nie przyszły same napalone fanki tylko ludzie z talentem. Postanowiłaś pójść. Przez te parę dni trochę poćwiczyłaś, odtańczyłaś sobie wszystkie układy z poprzedniej edycji XF.. do tej pory je pamiętałaś. Nadszedł dzień kastingu. Ubrałaś się w to: <KLIK> i ruszyłaś na miejsce przesłuchań. Było tam mniej ludzi niż się spodziewałaś. Weszłaś do środka, wzięłaś formularz, wypełniłaś go i dostałaś numerek. Twój numer to 69 (xd). Wreszcie przyszła kolej na ciebie. Weszłaś do sali i nie wierzyłaś własnym oczom. Zespół także patrzył na ciebie z niedowierzaniem. To Union J!
Josh: [t.i]? - spytał z niedowierzaniem
T: Tak! 
JJ: Jezu, jak dawno się nie widzieliśmy! - wstał z miejsca, podbiegł do ciebie i przytulił. Reszta poszła w jego ślady.
Jaymi: Heej, ten sam naszyjnik miałaś jak tańczyłaś z nami do Call Me Maybe!
T: Łaał, ale jesteś spostrzegawczy.
George: Stęskniłem się.
Jaymi, JJ, Josh: Ja też.
T: Aww, ja za wami też. - i zrobiliście grupowego miśka!
Geo: Jesteś w naszej ekipie!
T: Co?
JJ: Noo, jesteś naszą tancerką.
T: Przecież nawet nie zatańczyłam.
Josh: Ale wiemy jak świetnie tańczysz.
T: Ale to nie będzie fair wobec innych dziewczyn z kastingi.
Jaymi: Ale Ty jesteś uparta! Dobra, tańcz. - posłałaś im promienny uśmiech. Chłopcy stanęli na przodzie sceny a ty zaczęłaś tańczyć. Zatańczyłaś do Call Me Maybe, tak jak wtedy w XF. Chłopcy bez wątpliwości wzięli Cię do ekipy. Poprosili Cię, żebyś poczekała do końca kastingu, bo chcieli na spokojnie pogadać. Zgodziłaś się. Kidy chciałaś już wychodzić z sali zatrzymali Cię i powiedzieli żebyś siedziała tu z nimi. Usiadłaś na trybunach i patrzyłaś na występy innych. Niektórzy byli naprawdę nieźli,ale byli też tacy, co nie szło im za dobrze. Po około godzinie kasting dobiegł końca. Wyszliście z hali, w której odbywał się kasting i ruszyliście w kierunku Milkshake City, wybraliście drogę przez park.
Josh: A jak tam u ciebie z miłością? Chłopaka masz? - zapytał śmiesznie poruszając brwiami.
T: Haha, Ma... - nie dokończyłaś bo to co ujrzałaś całkowicie Cię sparaliżowało. Tym czymś był Twój chłopak.. całujący się z jakąś wytapetowaną blondyną. Chłopcy nie wiedzieli o co chodzi i popatrzeli tam gdzie Ty, dopiero wtedy zrozumieli.. - Właściwie to już nie mam. - wyszeptałaś, lecz to usłyszeli. Kilka łez spłynęło po twojej twarzy. Geo to zobaczył i Cię przytulił.
Geo: Nie martw się, nie był Ciebie warty.
JJ: Co za skurwiel.
Jaymi: Mogę mu przyjebać?
Josh: A ja razem z Jaymim!
T: Czekajcie chwilkę. - otarłaś resztę łez i ruszyłaś w stronę całującej się pary. Podeszłaś do Michaela od tyłu i dźgnęłaś go parę razy palcem w ramie, odwrócił się.
T: Przepraszam, że przeszkadzam, ale chciał tylko powiedzieć, że jesteś jebaną dziwką i że z nami koniec. - strzeliłaś go w twarz i z uśmiechem na ustach ruszyłaś w stronę Union J, Michael jeszcze coś tam krzyczał, że  Cię przeprasza i że to nie tak jak myślisz, ale miałaś to w dupie, nie odwracając się w jego stronę uniosłaś rękę do góry i wystawiłaś mu środkowego palca.
G: No mała, to było dobre! - powiedział zdumiony twoim zachowaniem.
T:A dziękuję. Idziemy na te lody?
JJ: Jasne! - i poszliście w stronę lodziarni. Do końca dnia bawiliście się świetnie, już nawet zapomniałaś o sytuacji w parku. Około 22 chłopcy odprowadzili Cię do domu. Po tygodniu zaczęła się trasa koncertowa Union J, oczywiście jako ich tancerka jeździłaś z nimi na każdy koncert i na większość prób. Na jednym z koncertów po odtańczeniu tego co miałaś natańczyć George poprosił Cię, żebyś została na scenie. Trochę Cie to zdziwiło, tym bardziej, że reszta zespołu też zeszła już ze sceny. Geo podszedł do ciebie.
G: [t.i] poprosiłem Cię żebyś została, bo chcę Ci coś powiedzieć. - zaczął niepewnie.
T: Słucham.
G: [t.i] ja Cię kocham. - zatkało Cię. - W sumie to poczułem do ciebie coś więcej już w x-factorze. Czy będziesz moją dziewczyną? - spytał z nadzieją.
T: George.. Ja.. Tak! Też Cię kocham! - powiedziałaś i się pocałowaliście. Wszyscy bili Wam brawa.

A co było dalej moi drodzy, to już sobie sami dopowiedzcie, wiedząc, że państwo Shelley żyli razem długo i szczęśliwie...


_______________________________________

A miałam uczyć się Reduty Ordona na pamięć.. I tak zacnie się uczyłam, że napisałam imagina :D
I jak? ^^


Przypominam, że piszę także imaginy na zamówienia :D Jeżeli chcesz żebym napisała imagina dla Ciebie, napisz w komentarzu o kim i dla kogo ma być ;)  A jeżeli chcesz żebym napisała dedykacje od Ciebie dla kogoś to napisz mi od kogo dla kogo ;)
NAJLEPIEJ BY BYŁO JAKBYŚCIE DALI MI JAKIEŚ NAMIARY NA KONTAKT Z WAMI, NP. TWITTERA, FACEBOOKA, GG ;)

4 comments:

  1. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  2. Jaki świetny *-* gbsdnbfkxbnkzsbnskdkbn dkfkbn na prawdę <3
    A mam pytanie skoro wzięłaś się za chłopców z UJ to napisałabyś o JJ'u też? :)
    w razie potrzeby masz mojego twittera:
    @Boo_bearxo

    ReplyDelete
  3. Ja bym prosila z Christopherem(Kit'em) Tantonem z ROOM94
    Prosze ;*

    ReplyDelete